Pasażerka

Dziwny to film i niełatwy do opowiedzenia. Bo jak opowiedzieć o historii, która jest urwana? Na statku pasażerskim płynie Lisa razem z mężem. Niby spokojny rejs, jednak wtedy pojawia się pewna kobieta. Niby nikt taki, jednak przypomina ona pewną osobę z przeszłości. Przeszłości, o której chciałaby zapomnieć, naznaczona Auschwitz.

pasazerka1

Film Andrzeja Munka to urwany fragment całości, który nigdy nie zostanie dokończony. Reżyser zginął w wypadku samochodowym podczas pracy nad tym filmem, przez co znamy tylko część materiału, a resztę (krótkie fotosy) przeplatają się ze scenami retrospekcji. Tam poznajemy jej losy jako szefowej komanda zajmującego się dobrami więźniów. Wtedy pojawia się nowa pomocnica, Marta. Ta dziwna relacja oparta na próbie złamania kobiety przez surową, pozbawioną wręcz emocji Lisę. Zaczynamy odkrywać tajemnicę oraz tą skomplikowaną relację z Martą. Upokorzenie, szacunek za pomocą uległości, próba złamania charakteru, a jednocześnie w tle przewija się piekło obozu. Sceny biegu kobieta oraz łapania przez hak, co doprowadza panie do „zamkniętego” kobiecego koła, czytanie grepsu na apelu czy wrzucanie Cyklonu B robi piorunujące wrażenie.

pasazerka2

Cała ta opowieść miała potencjał na moment zderzenia z przeszłością oraz konsekwencjami swoich decyzji. Surowa realizacja może trafić, a wpleciona narracja z kadru wyjaśnia dlaczego film wygląda jak wygląda. Nikt nie chciał kontynuować dzieła Munka, zaś jego najbliższy współpracownik zdecydował się skleić fragmenty w spójną całość. A najmocniejszym punktem jest mocna Aleksandra Śląska – chłodna, do bólu opanowana i bezwzględna, zapada w pamięć. To, co mówi i to, co widzimy pokazuje mechanizm działania kata oraz działania ludzkiej pamięci. Kontrastem dla niej jest Anna Ciepielewska w roli Marty, która jest bardzo wycofana, choć kilka scen zapada w pamięć.

pasazerka3

Szkoda, że nie poznajemy części współczesnej, bo można było z tego wycisnąć więcej. Rozumiem decyzję o tej wersji filmu jaka jest, ale chciałbym poznać dalszy ciąg. Mimo to warto zapoznać się z „Pasażerką”.

6/10

Radosław Ostrowski