
Duet ten w składzie Tyler Joseph i Josh Dun działa od 2009 roku i do tej pory nagrał dwie płyty, które są mi obce. Gdy spojrzałem na okładkę ich trzeciej płyty, ujrzałem dwóch staruchów i nie spodziewałem się niczego dobrego. A efekt przeszedł moje oczekiwania.
„Vessel” wyprodukował Greg Wells, który współpracował m.in. z Weezer, Aerosmith i Katy Perry. Ten album to muzyczny rollercoaster. Bo jest tutaj zarówno pop, elektronika, indie, nawet rap. Czasem w trakcie utworu dochodzi do wywrócenia i zmiany konwencji („Ode to Sleep” zaczyna się elektronicznie, by pójść w stronę melodyjnego popu, by w środku jeszcze zarapować). Nie brakuje delikatnych dźwięków klawiszy („Holding on to You”), gitar i ukulele („House of Gold”), modyfikowanego głosu („Migraine”) czy fortepianu („Truce”). Słucha się tego z wielką frajdą, z bardzo wokalem Josepha, który także dobrze rapuje, a jednocześnie serwuje tak duża dawkę pozytywnej energii, że można tego słuchać praktycznie wszędzie – w domu, na imprezie. Po prostu kapitalny album. Co więcej mogę powiedzieć?
9/10
Radosław Ostrowski
