

Ten człowiek od 40 lat działa na amerykańskiej scenie muzycznej i jest już żywą legendą. Ale nigdy nie specjalnie gwiazdorzył, ma silna charyzmę i zawsze opowiadał z perspektywy „szarego człowieka”. Ma ksywę Boss i jest kimś, kogo można nazwać „głosem sumienia”. Mowa oczywiście o Bruce’u Springsteenie, który mimo zbliżania się do wieku emerytalnego (rocznik ’49) nie odpuszcza i po dwóch latach pojawia się z nowym materiałem.
„High Hopes” nagrał Bruce ze swoim zespołem E Street Band, a produkcją zajęli się wcześniej pracujący z Bossem Rob Aniello („Wrecking Ball”) i Brendan O’Brien („Magic”, „Working on a Dream”). I wyszła z tego rockowa mieszanka, która potrafi podziałać. Zaczynając od mocnego przytupu (singlowe „High Hopes” i równie mocne „Harry’s Place” z solówkami saksofonu i gitary), a nawet jeśli pojawiają się momenty spokojniejsze (czytaj: mniej gitarowe), to jest to spokój pozorny i będący raczej cisza przed burzą (połowa „American Skin”, gdzie dominuje delikatna elektronika i bardziej wyciszone gitary, które potem „wybuchają”). Nie mogło też zabraknąć szybki i melodyjnych kawałków zahaczających o country („Just Like Fire Would” z trąbkami i smyczkami czy „Down in the Hole”, gdzie pojawia się dziecięcy chór), zaś chórki nadają podniosłości jak w energetycznym „Heaven’s Well” czy pójścia w bardziej etniczne dźwięki (flety i banjo w „This Is Your Sword”). Czyli jest po staremu i bez niespodzianek, co w przypadku Bossa oznacza też silną energię i dynamikę.
Sam Bruce ma tyle charyzmy i siły w głosie, że nawet gdy śpiewa spokojniej, jest to wokal pełen emocji i siły („The Wall”), której mogłoby mu pozazdrościć wielu młodych wykonawców. Nie jest to czcze gadanie, co potwierdza każdy wykonywany tu utwór. Zaś teksty nigdy nie były słabą stroną Bossa, co tylko tutaj potwierdza.
I nie będzie chyba niespodzianką, jeśli powiem, że rok 2014 zaczął się z mocnego uderzenia. Springsteen nie zawiódł i utrzymuje swoja wysoką formę, do której zwyczajnie nas przyzwyczaił. Nadzieje (nawet te wysokie) zostały spełnione.
8,5/10
