O krok od sławy

Filmy dokumentalne zazwyczaj kojarzą się – zresztą słusznie – z „gadającymi głowami”. Ten opowiada o osobach, które zazwyczaj na koncertach pojawia się z tyłu głównego artysty. Mowa oczywiście o chórzystkach, które czasami bardziej zapadają w pamięci. Kim one tak naprawdę są? Dlaczego niektórym udało się zrobić karierę, a innym nie?

o_krok_od_slawy1

Reżyser opowiada ich historię w dość typowy sposób dla filmów dokumentalnych – dużo rozmów, materiały archiwalne, filmy, zdjęcia. Rozmawiają tutaj nie tylko same chórzystki, ale też ci, u których śpiewają – Bruce Sprngsteen, Mick jagger, Sting, Chris Botti. Kariera chórzystek takich jak Judith Hill, Claudia Lannear czy Darlene Love przebiegała bardzo różnie. Jedno pozostały w cieniu, inne zrezygnowały z kariery w szołbiznesie, a tylko nielicznym udawało się przebić jako solistki. I one opowiadają o swojej młodości, marzeniach, aspiracjach. A także o tym, co teraz robią, czy żałują wycofania. Nie oszukujmy się – szołbiznes jest bezwzględny, a sam talent nie wystarcza do zrobienia kariery. Odpowiedzi są różne, bo i życie ułożyło się inaczej, choć łączyło je wiele – m.in. były córkami pastora (nie tego samego) i zaczynały od śpiewania w kościele.

o_krok_od_slawy2

Całość w dodatku jest też przy okazji historią szołbiznesu i porównaniem czasów dawnych, gdzie chórzystki wydawały się kluczowym elementem nie tylko przy pracy nad płytą, ale też podczas tras koncertowych (najbardziej to widać w latach 60. aż do 80.). Dzisiaj droga wydaje się pozornie łatwiejsza, ale prawda jest taka, że tylko muzycy zaczynający w tamtych latach korzystają z usług chórzystek, mają swoje ulubione panie (panów też), a współcześni wykonawcy rzadko korzystają. Nawet jeśli, to jest to technicznie (mechanicznie) udoskonalane. Brakuje „boskiego pierwiastka”.

o_krok_od_slawy3

Dobrze się ogląda ten ciekawy dokument, będący zbiorem anegdot, a jednocześnie bardzo poruszającą opowieścią o tych, którzy przez chwilę mogli poczuć się artystami. Naprawdę solidna robota.

8/10

Radosław Ostrowski

Dodaj komentarz