Bez przebaczenia

William Munny kiedyś był parszywym draniem, który mordował kobiety, dzieci i mężczyzn, a alkohol bardzo mocno mu towarzyszył. Jednak wtedy poznał Claudię, ożenił się z nią i porzucił dawne życie zostając farmerem, nawet gdy ona zmarła. Po dwóch latach w miejscowości Big Whiskey zostaje oszpecona prostytutka, a kara wobec sprawców była nieadekwatna. Koleżanki zebrały trochę pieniędzy i wyznaczyły nagrodę za zabicie sprawców. Munny za namową Scofielda Kida, decyduje się wziąć udział w tym przedsięwzięciu.

bez_przebaczenia1

W latach 90. mówiło się, że western zmarł i nie ma już niczego nowego do opowiedzenia. To przekonanie przełamał najpierw Kevin Costner ze swoim „Tańczącym z Wilkami”, jednak to dwa lata później Clint Eastwood zrealizował swoje arcydzieło. Film pachnie klimatem dzieł z lat 70., gdzie wszystkie wartości na Dzikim Zachodzie wywróciły się do góry nogami, a prawi i dzielni herosi byli wielkim mitem. Pozornie w tym filmie nic się nie dzieje – tempo jest zabójczo wolne, a reżyser skupia się bardziej na psychice swoich bohaterów. Są to ludzie, którzy kiedyś zajmowali się zabijaniem, ale ustabilizowali się, dostosowując się do nowych czasów – spokoju, postępu i stabilizacji. Wielu z nich jest prześladowanych przez duchy swoich ofiar („anioł śmierci”, o którym wspomina Munny), inni próbują przywdziewać maski twardzieli (Scofield Kid). Nie ma tutaj prostych podziałów na tych dobrych i złych, przemoc jest bardzo realistyczna i dla wielu z nich niemal beznadziejna (ostrzał w kanionie, zabicie jednego z oprychów w toalecie), a każdy ma swój własny kodeks moralny, którym wyznacza swoje zasady. A jednocześnie w postaci W.W. Beauchompa (pisarza) Eastwood pokazuje bezkrytyczne tworzenie mitów wobec Dzikiego Zachodu, przepisując nie do końca prawdziwe historie swojego pracodawcy, Anglika Boba. Jest to pewne ostrzeżenie oraz próba powiedzenia, ze nie należy wierzyć wszystkim opowieściom bezkrytycznie.

bez_przebaczenia2

Technicznie film przypomina klasyczne opowieści, choć przez 90% wydarzeń nie dzieje się nic. Nie brakuję pięknych krajobrazów (jazda przez pola zboża), ale w sporej części dominuje mrok lub ciemne chmury. To tylko potęguje bardzo brudny i realistyczny klimat, które nie jest w stanie nawet załagodzić muzyka (temat Claudii to perełka) – brutalnie i ostro Eastwood rozprawia się z westernem oraz jego zafałszowaniami.

bez_przebaczenia3

Także od strony aktorskiej film jest po prostu znakomity. Eastwood obsadza siebie w roli Munny’ego i jest troszkę inny niż zwykle – bardzo spokojny, opanowany i prześladowany przez demony. A jednocześnie mocno przekonany o swojej przemianie dzięki swojej żonie. Jednak dr House powiedziałby: „Ludzie się nie zmieniają”, bo finał bardzo mocno pokazuje, że Munny nie zmienił się – nadal potrafi zabijać i jest bezwzględny w tym. Bardzo zaskakująca i znakomita to kreacja. Podobnie jest z Nedem granym przez Morgana Freemana, który chwali się swoja krwawą przeszłością, że jeszcze może zabijać. Tak naprawdę to on się zmienił, co pokazała strzelanina w kanionie. Jest jeszcze trzeci zabijaka – Scofield Kid (bardzo dobry Jaimz Woolvett), który tak naprawdę jest bardzo wrażliwym facetem i udaje twardziela. Perła jest tutaj znakomity Gene Hackman – jego szeryf Maly Bill to facet, który stosuje prawo według własnego uznania, a jednocześnie pokazuje Beauchampowi prawdę o Dzikim Zachodzie. Marnym jest cieślą, a najbardziej boi się marnej śmierci. Mimo to jest bardzo mocno przekonany o swojej sile oraz władzy.

bez_przebaczenia4

Clint Eastwood tym filmem odrodził western, który jeszcze przez parę lat sobie pożyje, ale już potem nie wrócił do takiej formy jak kiedyś. To po prostu wielkie kino, pozbawione praktycznie jakiejkolwiek wady. Po prostu arcydzieło w swoim gatunku i nie tylko.

10/10 + znak jakości

Radosław Ostrowski

nadrabiam_Eastwooda


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s