Glen Hansard – Between Two Shores

0006XQFXR9XXY2CK-C122

Bardzo lubię tego irlandzkiego gitarzystę folkowego. Do tej pory nagrał dwie solowe płyty oraz masę z udziałem zespołu The Frames. Czy będzie w stanie zaskoczyć na swoim trzecim, solowym wydawnictwie czy dalej delikatnie będzie brzdąkać?

Sam początek to bardzo dynamiczny, wręcz rockowy “Roll on Slow”, gdzie mamy gitarę elektryczną, dęciaki oraz metaliczny bas. Tak rockowego oraz wręcz agresywnego Hansarda nie słyszałem nigdy, a środkowy riff robi cudowną robotę. Spokój pojawia się już w drugim utworze “Why Woman”, ale gitara elektryczna oraz trąbki zostają. Czasem wejdą organy (wzięty niemal z lat 70. “Wheels on Fire”), wskoczą skrzypce na solo (“Setting Forth”), by przypomniał o sobie stary Hansard w akustycznym “Wreckless Heart” oraz “Movin’ On”. Zaskakujące jest to, ze wszystkie utwory trzymają poziom, Hansard wokalnie jest bardziej ekspresyjny niż zwykle, a melodie są bardziej chwytliwe niż zwykle. Mógłbym rozpisywać się dalej, ale ten album potrafi tak zauroczyć swoimi dźwiękami, kojącymi niczym ciepła herbata po długim pobycie poza domem. Robi się cieplutko na sercu i nie tylko. Wielu może się zniechęcić, bo jest miejscami za spokojnie, lecz ta muzyka jest zbyt dobra, by sobie ją odpuścić. I tak dojrzale wygląda na tek okładce.

7,5/10

Radosław Ostrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s