Kumple z dżungli

Dawno, dawno temu w dżungli działał oddział bohaterów zwany Championami, stającymi w obronie przed misiem koala Igorem. Ale podczas jednej z nieudanych prób zginął jeden z wojowników, guziec Fred, ratujący jajko pingwina. Maurycy zostaje wychowany przez tygrysicę Nataszę, ale wbrew jej woli, inspirując się pozostałymi Championami, wyrusza ścieżką wojownika tworząc własną ekipę, zwana Kumplami z dżungli. Ale Igor ucieka z bezludnej wyspy i planuje zemstę.

kumple_z_dzungli1

„Kumple z dżungli” to kinowa wersja francuskiego serialu animowanego z 2011 roku, gdzie Maurycy kierował swoją własną ekipą (rybka Junior, tarsjusz Gilbert, nietoperz Batrycja, goryl Miguel oraz żaby Al i Bob). Niestety, nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie, jak poznał tą grupkę wojowników, jednak działają już od dłuższego czasu. Sama historia jest dość prosta, a jej motywem jest współpraca między dwoma pokoleniami wojowników, co idzie dość opornie. Spięcia między matką a synem są silnie zaznaczone, a konfrontacja z Igorem daje wiele satysfakcji. Twórcy tworzą tutaj kino akcji ze zgrabnym, pozbawionym łopatologii morałem o sile wspólnego działania. Wszelkie potyczki są zrobione w sposób finezyjny, co czuć już na samym początku, pokazując zgranie ekipy, wykorzystujących otoczenie. I to robi robotę.

kumple_z_dzungli2

Sama historia wygląda całkiem nieźle, a animacja jest tylko nieco słabsza od produkcji Disneya czy Pixara. Nie jest aż tak szczegółowa jak w/w, ale jest za to bardzo przyjemna dla oka, kolorowa oraz z pomysłowo zarysowanymi zwierzątkami, co dzieciom na pewno się spodoba. Do tego mamy jeszcze bardzo dobrze współgrającą muzykę oraz inspiracje klasykami kina pokroju „Indiany Jones” (pościg w tunelu), „Rocky’ego” czy „Mission: Impossible”. Także bardzo delikatny humor może spodobać się dzieciom.

kumple_z_dzungli3

No i polski dubbing, który prezentuje się dobrze, chociaż brakuje zapadających w pamięć postaci, a aktorzy dobrze oddają swoich bohaterów. Największe brawa zgarnia Zbigniew Suszyński, czyli pingwin Maurycy, będący charyzmatycznym wodzem, a jednocześnie pragnącym uznania swojej matki dzieckiem. Na drugim planie najbardziej zapadł mi Janusz Wituch (jajogłowy Gilbert) oraz duet Jarosław Domin/Cezary Kwieciński (Al i Bob). Solidnie prezentował się Maciej Maciejewski w roli pyszałkowatego Igora, pełnego megalomańskich zapędów.

„Kumple z dżungli” to bardzo przyzwoita animacja, dająca dużo rozrywki. Przesłanie niegłupie, historia angażuje, mimo pewnej przewidywalności oraz dość prostego poczucia humoru. Lekkie, przyjemne kino przygodowe dla dzieci, ale i starsi znajdą tu coś dla siebie.

6,5/10

Radosław Ostrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s