Wenus z Ille

Małe miasto Ille, które kiedyś było tłumnie odwiedzane przez ludzi, ale teraz nikt już się tam nie zapuszcza. Jednak pojawiła się w okolicy pewna duża, wykonana z brązu rzeźba, przedstawiająca Wenus, którą znalazł pan de Peyrehorade. Ten prosi o pomoc znawcy sztuki, Francuza Matthieu, by ustalić autentyczność tego dzieła.

„Wenus z Ille” to jeden z odcinków telewizyjnego mini-serialu grozy „I giochi del diavolo” realizowanego w latach 1979-81. Ta adaptacja opowiadania Prospera Merimee została zrealizowana przez Bavę oraz jego syna, Lamberta. I od razu widać, że jest to produkcja przeznaczona na mały ekran. Krótki czas trwania, dość spokojnie płynąca narracja i – jak na produkcję w stylu horror – mało straszna. Albo inaczej, reżyser postanawia skupić się bardziej na tworzenie atmosfery i rozwiązaniu pewnej tajemnicy. Czym jest tajemnicza rzeźba? Czy naprawdę przynosi pecha? Czy jest ona prawdziwa? Historia toczy się swoim rytmem i skupia się bardziej na opowieści z perspektywy Matthieu, który próbuje odkryć wszelkie relacje oraz zawiłości, a po drodze pojawia się miłość.

wenus_ille1

Z drugiej strony nie brakuje tutaj skupienia na drobnych detalach, związanych z przygotowaniem do uczty czy gry w tenisa. Bava dość dokładnie odtwarza realia XIX wieku, ale nie mogę pozbyć się wrażenia emocjonalnego chłodu. Dialogi są w sporej części deklaratywne, sama historia dość gwałtownie się urywa, zaś napięcie w zasadzie pojawia się w śladowych ilościach (zwłaszcza finał). „Wenus” po prostu płynie, płynie i kiedy pojawiają się napisy końcowe, pojawiło się w głowie pytanie: „to już?”.

Sam film (w zasadzie odcinek) prezentuje się całkiem nieźle, bo kadry są ładne, skąpane w słońcu, zaś bardzo klasyczna muzyka dodaje pewnego sznytu. Aktorstwo jest w zasadzie poprawne, ale bez jakiegoś błysku, trudno kogokolwiek wyróżnić. A obejrzeć można tylko w ramach uzupełnienia filmografii Bavy.

6/10

Radosław Ostrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s