Polskie Karate – Polskie Karate

Polskie_Karate

Ciągle pojawiają się nowe hip-hopowi wykonawcy i składy w kraju. Co się jednak stanie, gdy grupa doświadczonych raperów, zdecyduje się założyć własny skład? Przekonałem się słuchając składu Polskie Karate. Ekipę tą tworzą Metro, Wyga (Afront), Igorilla (Mama Selita) oraz DJ Flip.

Debiutancki album zawiera 17 kawałków, gdzie za podkład serwowane są lekko funkowe brzmienia (gitara elektryczna, bas), skrecze – czyli oldskul pełną gębą. Poza tym odrobina dęciaków („Na ratunek”), delikatnej elektroniki, dźwięki ciosów („Szkoła karate”). Staroświeckie brzmienie nie drażni, ale nawet jest zaletą. W dodatku wyczuwalna jest atmosfera luzu i zabawy, a odbiór jest zaskakująco pozytywny. Skrecze, bity -wszystko to jest na poziomie.

A nawijka panów jest przebogata. Skład zgrabnie balansuje na bitach, mówiąc o balangach, alkoholu i braggach, nie brakuje przyśpieszeń (singlowe „W trzy dupy”), bluzgów, metafor i odniesień do „Kac Wawy” („W trzy dupy”), Macierewicza („Tak jak trza”), abstrakcyjnej jazdy o superherosach („Na ratunek”) czy komercjalizacji środowiska („Poczuj moc”).

Powiem tak, zabawa jest przednia, nie ma udawania, że chodzi o coś więcej, a wszystko jest zrobione na wysokim poziomie. Gotowi na lekcję i parę ciosów?

Radosław Ostrowski

PS. Bardzo fajna okładka.

Dodaj komentarz