Osławiona

Alicia Huberman jest córką skazanego za kolaborację z Niemcami. Kobieta od tej pory prowadzi dość hulaszcze życie. I wtedy pojawia się tajemniczy T.R. Devlin – agent wywiadu, który dalej jej zadanie do wykonania. Ma zbliżyć się do znajomych jej ojca, którzy prowadzą tajemnicze interesy. Jeden z nich Alexander Sebastian jest w niej zakochany, co powinno ułatwić zadanie. Chyba, że jej agent prowadzący też się w niej zakocha.

oslawiona1

Alfred Hitchcock kolejny raz współpracuje ze scenarzystą Benem Hechtem. I znów mamy mieszankę wątku miłosnego z wątkiem sensacyjno-szpiegowskim. Tym razem jeszcze wszystko w Brazylii. A całość znowu jest bardzo zgrabnie i pomysłowo zrobiona. Wizualnie znowu wszystko jest dopieszczone i dopracowane, sama intryga dobrze poprowadzona, a oba wątki trzymają w napięciu i nie nudzą. Aż do naprawdę trzymającego finału. Szczegóły są dopięte, zdjęcia i muzyka są naprawdę dobre, zaś montaż stawia wszystko na nogi. Więcej nie zdradzę, choć trochę to przypomina „Urzeczoną”, tylko zamiast psychoanalizy mamy szpiegów i intryga jest chyba ciekawsza.

oslawiona2

Wszystko jest poprowadzone pewną ręką i zagrane bardzo dobrze. Zarówno przystojny Cary Grant i piękna Ingrid Bergman tworzą naprawdę zgrabny duet. Oboje muszą tłumić swoje emocje, bo to mogło by zaszkodzić, ale to nie jest łatwe. Ale i tak cały film ukradł Claude Rains – czarujący, inteligentny facet, który stracił głowę dla kobiety i to go, niestety, zgubi.

Kolejny przykład na to, że nawet z dość typowego schematu, można wymyślić jeszcze coś ciekawego i nadal trzymającego w zainteresowaniu. Świetne kino.

8/10

Radosław Ostrowski

Dodaj komentarz