Jess i chłopaki – seria 1

Jessica Day jest nauczycielką, która ma dość pokręcony charakter. Po rozstaniu ze swoim chłopakiem, próbuje znaleźć nowe mieszkanie. W końcu odpowiada na ogłoszenie zawarte przez trzech facetów: podrywacza Schmidta, przeżywającego rozstanie barmana Nicka oraz wysportowanego Trenera, którego potem zastąpi były koszykarz Winston. I ona wniesie sporo zamieszania w ich życie.

jess_i_chlopaki1

Za ten sitcom od Foxa odpowiada Elizabeth Merriweather, scenarzystka komedii „Sex Story”. I trzema przyznać, że jest to całkiem sympatyczna propozycja. Po pierwsze, brak śmiechu z puszki, co ostatnio jest standardem. Po drugie, krótkie (20-minutowe) odcinki sprawdzają się naprawdę porządnie, a humor jest dość wyważony. Owszem, bywa trochę popijawy i seksualnych aluzji, jednak nie jest to ani wulgarne ani chamskie. Nie brakuje też i poważniejszych refleksji na temat związków, przyjaźni i miłości. Każdy odcinek to osobna historia, a wyraziste charaktery tylko nakręcają tą produkcje. Bo czy można nie przejąć się podrywami Schmidta, który jest maksymalnie napalony na piękne laski? Czy łatwo łamiącego się Nicka? Nie są to może gwałtowne i doprowadzające do ostrego bólu brzucha ze śmiechu, ale to się zaskakująco dobrze sprawdza.

jess_i_chlopaki2

Jednak i tak wszystkich przebija Jessica (urocza Zooey Deschanel). Jaka ona jest? Naiwna, postrzelona, pogodna i… niezdecydowana. W dodatku niemal ciągle śpiewa, zachowując sie lekko niedojrzale I doprowadzając wielu do szewskiej pasji. Całość ma odrobinę szaleństwa (gra w „Prawdziwego Amerykanina” – gra pijacka, próby znalezienia pracy u Winstona czy retrospekcje dotyczące poszczególnych postaci), ogląda się lekko, a panowie (zwłaszcza Max Greenfield – Schmidt, przywiązany do bogactwa oraz porządku podrywacz i Jake Johnson – będący jego kompletnym przeciwieństwem Nick) ładnie wspierają Jess, stając się jej kumplami. I jeszcze jest Cece (apetyczna Hannah Simone), która jest jej powiernicą. Taka paczka namiesza mocno.

jess_i_chlopaki3

Pierwsza seria jest dość spokojna i sympatyczna, miejscami idąc w absurd. Jeśli macie trochę wolnego czasu, możecie miło spędzić czas. Pod warunkiem, że lubicie Zooey Deschanel. W innym wypadku nie podchodźcie.

jess_i_chlopaki4

7/10

Radosław Ostrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s