Jessie Ware – Tough Love

Tough_Love

Debiutanci mają najgorszej. Jak zrobią słabą rzecz, to wypadają z gry, a jeśli pójdzie im dobrze, to wtedy jest ogromne wyczekiwanie na ich następne dzieło. Dwa lata temu Jessie Ware ujęła mnie swoją intymną, choć elektronicznym debiutem „Devotion”. Na jego następcę czekaliśmy dwa lata, a single brzmiały dość obiecująco.

Tym razem za produkcję odpowiada niejaki BenZel, jednak stylistycznie nie ma tutaj gwałtownych zmian. Chociaż elektroniczne bajery są coraz bardziej odczuwalne, to jednak klimat pozostaje ten sam. Nie można jednak oprzeć się wrażeniu większej przebojowości („You & I (Forever)” z nietypową perkusja oraz delikatną gitara elektryczna czy najbogatsze aranżacyjnie „Want Your Feeling”), nie pozbawiając całości intymnego klimatu. Nawet w klimacie r’n’b (klaskanie i „płynące” klawisze w „Cruel” czy gitarowe „Say You Love Me”), chociaż muszę przyznać, że debiut był bardziej zróżnicowany brzmieniowo. Niemniej nadal pani Ware potrafi oczarować swoją delikatną barwą głosu.

„Tough Love” to w pewnym sensie powtórka z rozrywki, która czasami jest ubarwiana drobiazgami elektronicznymi. Klimat jest podobny i jeśli oczarował was debiut, to i ten album powinien was zachwycić.

7,5/10

Radosław Ostrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s