Bosch – seria 2

Wydawałoby się, że po wydarzeniach z poprzedniej serii, nie zobaczymy już więcej detektywa Harry’ego Boscha. Jednak policja z Los Angeles nie jest w stanie sobie poradzić bez naszego bohatera. Harry wraca po pół roku, by podjąć się trudnej sprawy – znaleziono w bagażniku limuzyny zwłoki Anthony’ego Allena, amerykańskiego producenta filmów porno. Sposób dokonania zabójstwa sugeruje, że były to mafijne porachunki. Bosch razem z partnerem, Jerrym Edgarem bada sprawę, a trop prowadzi do Las Vegas.

bosch21

Tak jak w poprzedniej serii, także i tutaj jest jeszcze jeden wątek, prowadzony niezależnie od głównego wątku i wydaje się być z nim nie powiązany. To sprawa związana z synem zastępcy komendanta Irvinga, George’a trzymającego z podejrzanymi kolegami z pracy. Dodatkowo jeszcze (ale sporadycznie) pojawia się dla Boscha szansa na rozwiązanie starej sprawy sprzed lat, czyli morderstwa swojej matki. Pilnujący całości Eric Overmeyer (czyli jedna druga kultowego „Prawa ulicy”) trzyma rękę na pulsie, by wszystkie wątki trzymały się kupy. Nawet poboczne wątki, czyli polityczne ambicje Irvinga czy prywatne życie Boscha nie są tak schematyczne jak poprzednio. Zwłaszcza, że była żona Boscha (przypadkowo) zostaje wplątana w całe dochodzenie.

bosch22

Twórcy zgrabnie mieszają tropy, wprowadzają zaskoczenia, dialogi są więcej niż niezłe, a nad wszystkim czuć klimat niemal klasycznego czarnego kryminału. Ale jednocześnie przyglądają się pracy gliniarza, gdzie czasami różne komórki tej samej służby – wewnętrzny, narkotyki, federalni zamiast pomagać, bardziej skupiają się na sobie, niepotrzebnie komplikując sobie sprawy. Stąd taki spory brak zaufania, mataczenia, brudy. Wszystko to się ogląda ze sporą ciekawością, a kilka krótkich scen akcji (strzelanina przed bankiem, obława na głównego podejrzanego z granatami w działaniu) trzyma za gardło, z kolei finał – nawet dla mnie – był sporym zaskoczeniem.

bosch23

Aktorsko nadal trzyma wysoki poziom, a Titus Welliver potwierdza tylko, że jest najlepszym Harry’m Boschem, na jakiego stać telewizję. Twardy glina, dla którego liczy się rozwiązanie sprawy i dorwanie sprawcy – innymi słowy, człowiek z powołaniem. Poza nim najbardziej się wybija niezawodny Lance Reddick jako zastępca Irving – pozornie chłodny i opanowany, ale do czasu. Cieszą większe role Sarah Clarke (Eleanor Wish, ex-żona Boscha) i Madison Lintz (Grace, córka), za to prawdziwymi perłami są świetne role Jeri Ryan (Veronica Allen) oraz Matthew Lillarda (gangster „Lucky”), ubarwiając mocno drugi plan razem z Brentem Sextonem (ochroniarz Carl Nash, który ma swoją mroczną tajemnicę) i James Ransome („umoczony” Eddie Arceneaux).

bosch24

Druga seria „Boscha” jest bardziej dopracowana i ma ciekawszą intrygę niż pierwsza część. Pozostaje mi mieć tylko nadzieję, że poziom zostanie zachowany, a nasz dzielny gliniarz jeszcze powróci.

bosch25

8/10

Radosław Ostrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s