Artur Rojek – Koncert w NOSPR

koncert-w-nospr-w-iext51386570

Każdy fan polskiej muzyki alternatywnej zna i kojarzy Artura Rojka. Przez wiele lat był frontmanem przebojowej grupy Myslovitz, kieruje Off Festiwalem, a potem odszedł z macierzystej formacji już jako solista. Cztery lata temu wydał swój debiut “Składam się z ciągłych powtórzeń”, a niedawno wyszedł nowy album. Tylko, że jest to płyta koncertowa, zapis nagrania z sali Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach dnia 29 listopada 2015 roku. Co z tego wyszło?

Połączenie brzmień alternatywnych z orkiestrą symfoniczną wydaje się niczym nowym, ale tutaj to naprawdę działa. Zaczyna się od spokojnego, lecz coraz bardziej niepokojącego “Pomysłu 2”. Powolne, konsekwentnie wolne uderzenia perkusji zaczynają się nasilać, a gdy dołącza perkusja I fortepiano można odnieść wrażenie, że to Nick Cave przyszedł gościnnie zaśpiewać u Rojka. Nawet ta trąbka na końcu tu idealnie pasuje, a aranżacje nie są jeden do jeden. Pojawia się chór (“Lato ‘76”), mocniej zaakcentowano gitary (skoczne “To, co będzie”, pełne elektroniki “Krótkie momenty skupienia” czy lekko westernowy “Kokon”), dorzucono niepokojące smyczki (“Czas, który pozostał”, gdzie jeszcze są przyciężkie dęciaki, “Lekkość”).

Rojek sięga nie tylko po materiał ze swojej płyty, ale mierzy się zarówno z Myslovitz (śpiewana razem z publicznością “Długość dźwięku samotności”, “Chciałbym umrzeć z miłości”), Julio Iglesiasa (“Cucurrucucu Paloma”), a nawet Lenny Valentino (“Dla taty”) i dobrze sobie radzi ze swoim głosem, a nawet drobne fałsze nie psują energii jaką czuć podczas tego występu. Nawet ta “Beksa” (bardziej ekspresyjna) nie wywoływała irytacji i pokazuje, że jest sens robienia albumów koncertowych. Cudne.

8/10

Radosław Ostrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s