Ciemna strona księżyca

Prawnicy to jeden z najbardziej znienawidzonych zawodów świata, ale bez nich wielu poważnych interesów nie da się załatwić. Jednym z takich jest Urs Blank – specjalista od spraw finansowych. Ma piękną żonę (właścicielkę galerię sztuki), od groma forsy, wypasiony dom i wszystko wydaje się ok. Ale wszystko zmienia się, gdy jeden z klientów popełnia samobójstwo na jego oczach. I wtedy pojawiają się dwie istotne postacie – nowy klient (Pius Ott), chcący doprowadzić do dużej fuzji z firmą farmaceutyczną oraz nieznajoma Lucille. Cale spokojne życie zostaje wywrócone do góry nogami, a podczas jednego spotkania z kochanką, dostaje niewinnie wyglądający grzybek.

ciemna_strona_ksiezyca1

Pozornie film Stephana Ricka wydaje się zwykłym dramatem psychologicznym, ale im dalej w las (dosłownie), zaczyna się robić coraz mroczniej, niepokojąco. Niby dostajemy zwykłą historię człowieka, który poznaje ciemną stronę samego siebie. Ale czy to grzybek halucynogenny jest odpowiedzialny za ten burdel w głowie? Czy też był tylko zapalnikiem zmian, dochodzących wcześniej? Znużenia swoją pracą, kryzysem wieku średniego? Na to jasnej odpowiedzi nie znajdziecie. Dalej jednak mamy do czynienia z rasowym thrillerem, zaś intryga przebiega nie tylko wobec ciemnej strony Blanka, ale też sprawy fuzji. Niepokojąca tajemnica z nowym lekiem, a jednocześnie mamy leśne wyprawy Blanka po grzybka oraz coraz bardziej przerażające zmiany: wypadek, morderstwo, krew.

ciemna_strona_ksiezyca2

Sam film wygląda naprawdę dobrze, gdzie najlepiej prezentują się sceny w lesie. Nie tylko ze względu na surowy wygląd, lecz też niemal wszechobecną mgłę, budującą poczucie zagrożenia. I to właśnie w lesie dochodzi do ostatecznej konfrontacji, trzymającej w napięciu aż do otwartego finału. Ale wielu może zniechęcić bardzo powolne tempo oraz dość niejasne zakończenie.

ciemna_strona_ksiezyca3

Za to mamy bardzo mocną rolę Moritza Bleibtreu jako Ursa. Aktor fantastycznie buduje portret człowieka powoli odkrywającego swoją bardziej niepokojącą stronę swojej osobowości. Człowieka, odkrywającego przemoc, zabijanie, dla którego psychodeliczny grzybek staje się wręcz obsesją. I ta przemiana budzi przerażenie oraz stawia pytanie: czy w każdym z nas siedzi bestia? Równie intrygujący jest dawno nie widziany Jurgen Prochnow w roli śliskiego przedsiębiorcy Otta oraz pociągająca Nora von Waldstetten (Lucille).

Jaka jest „Ciemna strona księżyca”? Tajemniczym, miejscami bardzo niepokojącym thrillerem psychologicznym, przypominającym o dwóch twarzach każdego człowieka. Pozornie spokojny i powolny, ale prowokujący do myślenia.

7/10

Radosław Ostrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s