Nie jestem twoim murzynem

Rasizm nie jest nowoczesnym wynalazkiem w historii pięknego i tolerancyjnego kraju zwanego potoczne Ju Es Ej. Nie jest to rzecz od czasów Trumpa, od lat 90. czy nawet 50. Twórcy kultury wszelkiej próbowali zmierzyć się z tym problemem, a jednym z nich był James Baldwin. Nie słyszeliście o nim? To amerykański, czarnoskóry filozof, eseista oraz pisarz, planujący bardzo ambitną książkę. Miała być historią amerykańskiego rasizmu, zaś punktem wyjścia miały być zabójstwa trzech aktywistów: Medgara Eversa, Malcolma X oraz Martina Luthera Kinga. Utwór nie został skończony (zostało ledwie 30 stron), ale rękopis został powierzony przez spadkobierców autora reżyserowi Raoulowi Peckowi. I ta powstał ten dokument.

nie_jestem_twoim_murzynem1

Uprzedzę od razu wszelkie fakty: to nie jest do końca typowy film dokumentalny. Nie ma tu gadających głów, choć jest tutaj masa zdjęć, fragmenty listów do agenta literackiego, notatka FBI na temat Baldwina (ze stanowi on poważne zagrożenie) oraz masa archiwaliów. Jedyny komentarz jaki słyszymy to tekst Baldwina czytany przez Samuela L. Jacksona, próbującego podejść do kwestii rasizmu z pewnym dystansem, pośrednio samemu stając się bohaterem tej historii. Nie tylko z powodu tekstu, będącego podstawą scenariusza, ale też wykorzystanymi fragmentami wypowiedzi autora, czy to w telewizyjnym show, podczas dyskusji na uniwersytecie czy różnych zdań na taśmie. On, który wyjechał do Paryża, w 1948 roku (pozbawiony przywiązania do amerykańskich symboli) wrócił do kraju, by przyjrzeć się problemom rasowym.

nie_jestem_twoim_murzynem2

Reżyser idąc z tekstem Baldwina zaskakuje aktualnością wypowiadanych przez niego słów. Próbuje rozgryźć kwestię rasizmu, pokazując dwie bardzo sprzeczne postawy obywateli: gniewu czarnoskórych, którzy chcą żyć w świętym spokoju (byleby żaden biały nie wchodził w drogę) oraz strachu białych przed innym. I ten strach symbolizuje słowo „murzyn”, wykorzystywane z wrogością, pogardą, niechęcią. Peck jednocześnie na potwierdzenie słów wplata zaskakujące archiwalia: zdjęcia reklam, fragmenty filmów i programów tv, pokazujących jak popkultura kreśliła (często zafałszowany) portret czarnoskórego społeczeństwa. A sami występujący w nich aktorzy bywali traktowani jako zdrajcy, wykorzystywani przez białych do fałszowania rzeczywistości. Jednocześnie nie brakuje bliższego portretu każdego z trzech działaczy, ale to jest tylko pretekst.

nie_jestem_twoim_murzynem3

By jeszcze bardziej podkreślić uderzającą aktualność, pojawiają się zdarzenia pokazane już po śmierci Baldwina (pobicie oraz śmierć czarnoskórego chłopaka przez białych policjantów w 1991 roku, wybór Obamy na prezydenta, kolejne zamieszki, aresztowania, pobicia), co robi potężną mieszankę wybuchową w połączeniu ze słowami autora. Że nie doszło do prawdziwego zbliżenia obydwu nacji i że od wszystkich zależy jak problem zostanie rozwiązany, co bardzo pokazują ostatnie słowa w tym filmie.

Jestem kompletnie porażony realizacją tego filmu, gdzie nie padają wielkie, podniosłe słowa (co jest ogromną niespodzianką), stanowiąc poważną dyskusję na poziomie intelektualnym i emocjonalnym jednocześnie. Sami się przekonajcie, jak można głęboko sięgnąć po ograny już temat z zupełnie innej perspektywy.

8,5/10 + znak jakości

Radosław Ostrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s