Deerhunter – Why Hasn’t Everything Already Disappeared?

Deerhunter_whead_artwork

Kolejna grupa z nurtu amerykańskiej sceny alternatywnej, która powoli zaczyna przebijać się poza swoim macierzystym krajem. Po czterech latach przerwy oraz dołączeniu klawiszowca Javiera Moralesa ekipa z Bradfordem Coxem na czele wracają z dziewiątym albumem. Producencko wsparci przez Bena Ettera (pracował przy “Fading Frontier”), Cate Le Bon oraz Bena Allena (od “Halcyon Digest”) postanowili dalej krążyć po ścieżce alternatywnego rocka. I jak to wyszło?

Jest to muzyka dość nieoczywista i mieszająca gatunki, a jednocześnie bardzo przebojowa, wręcz popowa, co czuć od samego początku. “Death in Midsummer” ma z jednej strony fortepian, z drugiej klawesyn, co już wydaje się rzadkim połączeniem, ale kiedy w środku dochodzi mocniejsza perkusja oraz przestrerowany, brudny riff, to połączenie wyrywa kapcie. Chociaż początkowo zastanawiałem się, czy przypadkiem nie pomyliłem płyt. Staroświecko brzmi niemal nostalgiczny “No One’s Slepping” z ciepłymi klawiszami, przypominającymi klimatem utwory z lat 60., zaś między zwrotkami wchodzi saksofon, tak jak w “Element”, tylko że tam jeszcze grają smyczki. Pewną woltą jest też pachnący szorstkimi latami 80. instrumentalny “Greenpoint Gothic”, pełen niepokojącego klimatu. Czasem pojawiają się w tym świecie pewne zaskoczenia: roztańczony fortepian oraz cymbałki w “What Happened To People?”, zniekształcony głos w “Detournement”, jakiego nie powstydziłby się duet Air, niemal kołysankowy “Tarnung” z elektroniczną perkusją oraz cymbałkami czy zaczynający się oszczędną perkusją “Plains”. Na finał jeszcze “Nocturne”, gdzie można odnieść wrażenie, że wokalista zacina się.

Sam wokal wydaje się delikatny, wręcz bardzo ciepły, co współgra z samym brzmieniem i dostarcza wiele frajdy. A jeśli chcecie poczuć troszkę radości w tej zimowej smudze oraz szarości, to nowe dzieło Łowcy Jeleni jest odpowiednim dla was. I nie dajcie się zwieść długiemu tytułowi.

7/10

Radosław Ostrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s