Lunatic Soul – Walking on a Flashlight Beam

Walking_on_a_Flashlight_Beam

To miał być jednorazowy project frontmana grupy Riverside, ale trio w składzie Mariusz Duda (wokal, bas), Maciej Szelenbaum (klawisze i gitara) i Wawrzyniec Dramowicz (perkusja) od momentu powstania, czyli od 2008 roku nagrała trzy płyty. Teraz pojawił się album czwarty, który dla fanów powinien być gratką.

Progresywne, przestrzenne dźwięki bazujące na syntezatorach – ten instrument tutaj dominuje. Czasami działa bardzo kojąco niczym odpływające fale oceanu („Shutting Out the Sun”), czasem zdarzają się pulsacje klawiszowe oraz dziwaczne pasaże (przebojowe „Cold”), elementy orientalne (gitara elektryczna w „Gutter”), przestrzenne wokalizy (wręcz minimalistyczne „The Fear Within” z intrygującym końcem). Melodie też są jak słychać w delikatnym „Treehouse”, który potem się rozkręca dzięki elektronicznym wstawkom oraz mocnym uderzeniom perkusji, choć bardziej liczy się tutaj nieprawdopodobny nastrój. A że nie brakuje tu długich utworów (najdłuższy i najróżnorodniejszy jest kapitalny, półakustyczny „Pygmalion’s Ladder”, imitujący „starożytne” dźwięki, jednak w połowie pojawia się gitara elektryczna, lekko podrasowana), to fani progresywności znajda wiele dla siebie. W dodatku wokal Mariusza Dudy brzmi dość nieziemsko (głównie dzięki nakładającym się wokalom), tworząc piorunującą mieszankę. Co prawda jest 9 kompozycji, ale za to dopracowanych, bogatych aranżacyjnie i chwytających za gardło. Ocena może być tylko jedna…

9/10 + znak jakości

Radosław Ostrowski

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s