Dziewczyna, która wiedziała za dużo

Wszystko zaczyna się dość niewinnie – młoda Amerykanka, Nora Davis przyjeżdża do Włoch, odwiedzić swoją ciotkę. Już przy lądowaniu jej sąsiad zostaje aresztowany za przemyt narkotyków, a na miejscu ciotka choruje i tej samej nocy umiera. Szok doprowadza do tego, że kobieta wychodzi z miasta nocą, zostaje okradziona oraz poturbowana. Uderzenie w głowę wywołuje dezorientację, którą potęguje fakt, że Nora widzi morderstwo. No właśnie, widzi czy to było urojenie?

dziewczyna_ktora_wiedziala_za_duzo1

Kryminał Mario Bavy rozpoczął trend filmów zwanych giallo – krwawych kryminałów zmieszanych z horrorem, gdzie zagadka coraz bardziej się gmatwa, a po drodze jest bardzo brutalnie. Reżyser jednak nie pokazuje za bardzo morderstw, unika też widoku krwi, dodatkowo Bava na początku podpuszcza i dezorientuje, nie wiedząc o czym tak naprawdę jest ten film: przemyt narkotyków, upozorowane zabójstwo czy urojone (chyba?) morderstwo. A im dalej w las, tym wszystko zaczyna się krystalizować, chociaż pojawiają się kolejne tajemnice, związane z niejakim „alfabetowym mordercą”. Z drugiej strony jest tu poprowadzony wątek między Norą a pewnym lekarzem, którego nigdy nie widzimy w szpitalu, co też jest ciekawym tropem, a jego motywacja pozostaje tajemnicą. Bava bardzo powoli buduje napięcie, w czym pomaga mu troszkę nachalna (z dzisiejszej perspektywy) muzyka, ale przede wszystkim praca kamery. Mistrzowsko jest tutaj wykorzystany światłocień (scena przygotowywania pułapki oraz oczekiwanie na wchodzącego do drzwi), powoli odkrywamy karty, zaś zagadka ma dość nieprzewidywalny finał. Choć ostatnia scena z papierosem może troszkę zmienić spojrzenie na całość ;). Nawet obecność narratora nie była problemem, wręcz uzupełniała historię, podkreślając stan emocjonalny naszej bohaterki, pozwalając łatwiej się z nią identyfikować.

dziewczyna_ktora_wiedziala_za_duzo2

To także zasługa naturalnie grającej Leticię Roman, przekonująco pokazując zagubienie, bezradność oraz strach kobiety w obcym mieście. Jednocześnie to fanka kryminałów, przez co parę razy wykorzystuje to w śledztwie. Partneruje jej kojarzony z „Wejścia smoka” John Saxon, który daje radę w roli lekarza, stającego się przyjacielem oraz przewodnikiem po Italii. Kilka wspólnych scen zwiedzania dodają troszkę lekkości do filmu. Z drugiego planu wybija się najbardziej Dante DiPaoli (dziennikarz Andrea Landini) oraz Valentina Cortese (Laura), dodając odrobinę kolorytu.

dziewczyna_ktora_wiedziala_za_duzo3

„Dziewczyna, która wiedziała za dużo” to zgrabnie poprowadzony kryminał, który godnie znosi próbę czasu. Intryga nadal potrafi wciągnąć, zaskoczyć, a rozwiązanie daje satysfakcję. Są pewne drobne minusy (nachalna muzyka, czasami logika szwankuje), ale nie jest w stanie zepsuć frajdy z seansu. Aż jestem ciekawy kolejnych dokonań Bavy.

7,5/10

Radosław Ostrowski

nadrabiambave1024x3071

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s