Dr Goldfoot i bombowe dziewczyny

Dr Goldfoot już raz na ekranie się pojawił w 1965 roku. Z jednej strony miał być takim żartem z bondowskiego Goldfingera, połączonego z nieprzewidywalnym Fantomasem, zawsze będącym o krok przed swoimi przeciwnikami. W kontynuacji zrobione przez Mario Bavę, nasz zbrodniarz tym razem planuje zaostrzyć stosunki między USA a ZSRR za pomocą swoich dziewczyn-robotów z ładunkami wybuchowymi. Panny zabijają generałów NATO, a jednocześnie organizuje eksplozję bomby jądrowej z amerykańskiego samolotu na Syberię.

dr_goldfoot1

Sama historia brzmi dość bzdurnie i idiotycznie. Bo i w sumie tak jest, chociaż reżyser próbuje wycisnąć z tej fabułki ile się da. Tylko, że całość jest ciągiem slapstickowych gagów, sfilmowanych w przyspieszonym tempie niczym z serii o Bennym Hillu. Wszystko toczy się na bardzo cienkiej granicy podobieństwa, dowcipy oparte są na improwizacji, powtarzalnych gagach (odbicie się ciapowatych agentów przed wpadnięciem) oraz lekko erotycznych podtekstach. Głupota zarówno bohaterów (portierów Cichio i Franco, próbujących zostać agentami), jak i miejscami samego antagonisty wprawia w zakłopotanie. Każdy absurdalny pomysł (willa zamieniona w szkołę prowadzoną przez zakonnicę czy ucieczka z samolotu za pomocą… parasola) zamiast rozbawić, niczym w komediach z Leslie Nielsenem, tutaj wprawia w osłupienie i jest co najwyżej głupawy, pozbawiony finezji oraz frajdy.

dr_goldfoot2

Bava nie chce, ale musi zrobić ten film, kompletnie nie potrafią się w tym cyrku odnaleźć. Fabuła nie angażuje, postacie są kompletnie przerysowane i sztuczne, aktorstwo bardzo przeszarżowane, humor bardzo koślawy oraz troszkę prymitywny. Z całego projektu wybija się jedynie Vincent Price w roli głównego złego, sprawiający wrażenie najbardziej wyluzowanego w tym całym chaosie. Jednak nawet on nie jest w stanie wyciągnąć tej miernoty na wyższy poziom. Po obejrzeniu najlepiej wymazać z pamięci.

2/10 

Radosław Ostrowski

nadrabiambave1024x3071


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s