Light & Magic

Każdy człowiek interesujący się kinem słyszał o skrócie ILM. Pod nim kryje się najstarsza firma zajmująca się efektami specjalnymi, choć kiedy została założona miała jeden cel: pracę nad „Gwiezdnymi wojnami”. Tymi pierwszymi, bo George Lucas nie mógł znaleźć nikogo, kto by sfinansował film (co się potem zmieniło), ale też firmy od efektów specjalnych, którzy byliby w stanie zmaterializować jego wizję.

light & magic2

Między innymi o tym opowiada mini-serial dokumentalny „Light & Magic”. Reżyser Lawrence Kasdan przedstawia losy firmy od początków aż do dnia dzisiejszego. Udało się zebrać nie tylko reżyserów, ale też osoby istotne dla historii tego studia, m.in. Johna Dykstrę, Richarda Endlunda, Dennisa Murrena, Phila Tippetta, Johna Knolla. Ale cała ta opowieść pokazuje kilka różnych aspektów. Zarówno jak doszło do zderzenia osób z różnych światów i środowisk, którzy zafascynowani kinem zaczęli tworzyć absolutnie nowatorskie efekty specjalne. Choć początki nie były łatwe i wydawało się, że ze współpracy z nową ekipą a Lucasem skończy się tragedią. Były zbudowane modele, maszyny do użycia (m.in. kamera motion control), ale po pojawieniu się w hangarze po zakończeniu zdjęć, cóż, nie było żadnych ujęć z użyciem tych rzeczy. Czasu było bardzo niewiele i to wymusiło na Lucasie stworzenie… czegoś na kształt struktury oraz zarządzania tym uzdolnionym zespołem. Niby znamy, ale te fragmenty miejscami oglądało się jak thriller.

light & magic1

Ciągłe szukanie pomysłów i udoskonalanie technologii, by schować pewne drobne wady (linie na dorysówkach, czyli matte pantings), które mogą zepsuć iluzję, zasuwanie niemal 18 godzin na dobę – to wszystko pokazuje jak czasem pod wpływem presji lub sugestii mogą powstać rzeczy zaskakujące, a nawet genialne jak choćby pas asteroid w „Imperium kontratakuje” zrobiony zarówno ze styropianowych modeli oraz… ziemniaków. Albo pod wpływem sugestii, którą kończył zdaniem „Pomyśl o tym”. Czasami to wystarczyło do szukania czegoś innego. Zadziwiające jak czasami nie trzeba zbyt wiele, by wymyślić coś niezwykłego, choć wymaga to wiele wysiłku.

light & magic4

Kasdan mając do dyspozycji masę materiałów archiwalnych, gdzie pokazany jest zarówno sprzęt oraz przygotowania do realizacji konkretnych scen oraz masę rozmówców nie boi się tego użyć. Włącznie ze scenami filmowymi, co jeszcze bardziej pokazuje jak wielką robotę wykonywali kolejny twórcy. Z czasem jednak wszystko się zmieniało, wielu ludzi odeszło, ale pojawili się nowi. Ludzie zafascynowani ich pracą (najczęściej padającym tytułem były „Gwiezdne wojny”), zaczęli budować kolejne cegiełki, co skończyło się m.in. powstaniem Pixara (to był dział grafiki komputerowej, który działał sześć lat i potem został sprzedany, gdyż ekipa chciała robić filmy animowane) czy Photoshopa.

light & magic3

Wreszcie stało się to, co nieuniknione, czyli coraz bardziej rozwijająca się technologia komputerowa, której wpływ był większy niż ktokolwiek (oprócz gościa nazwiskiem George’a Lucasa) przewidział. Najpierw od amorfizacji, czyli metamorfozy z człowieka w cokolwiek innego jak w przypadku „Willowa” oraz kolejnych przesuwanych granic jak wodna istota w „Otchłani”, wreszcie T-1000 z „Terminatora 2” (to nadal wygląda rewelacyjnie), aż do przełomowego „Parku Jurajskiego”. Ten film miał być początkowo zrobiony z efektami przy użyciu animacji poklatkowej, jednak dwóch animatorów komputerowych (Mark Dippe oraz Steve „Spaz” Williams) chcieli spróbować użyć komputerowej animacji. Powoli, opornie, ale się udało, co zmieniło nie tylko koncepcję efektów przy filmie, lecz technologię na zawsze.

light & magic5

Choć o paru rzeczach wiedziałem, to i tak „Light & Magic” było niesamowitym doświadczeniem oraz lekcją historii efektów specjalnych. Jak z małego zespołu powstał tak duży skład, napędzany tylko i wyłącznie siłą wyobraźni. Oraz wizjami reżyserów, pieniędzmi i czas.

9/10 + znak jakości

Radosław Ostrowski

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s