Habakuk i Kalokagathos – Regrowth

Regrowth

W Polsce jest reggae na nowo stało się popularne, co w sporej części było zasługą niejakiego Kamila Bednarka. Jednak przed nim też ta muzyka była grana, choćby przez zespół Habakuk. Grupa tym razem wsparta przez grający etno zespół Kalokagathos (siedem dziewczyn, akordeon i perkusja)stworzyli nietypową płytę.

Już singlowe „Siadaj nie gadaj”, które otwiera całość daje nam przykład, czego się należy spodziewać – uwspółcześnionych pieśni folkloru z całego świata. Gitary elektryczne, reggae’owe pianino zmieszane z pięknymi głosami dziewczyn tworzą prawdziwą petardę. Mieszanka okazuje się świetna, energetyczna i przebojowa. Szybka „Tumala”, spokojniejsza i chwytająca za gardło „Zoriuszka”, reggae’owa „Baba w piekle” czy „Oj Devojko Duso Moja” – w zasadzie mógłbym wymienić każdy z utworów znajdujących się na płycie, a efekt byłby taki sam. Każdy z utworów robi ogromne wrażenie pokazując, że muzyką ludową można się pobawić. Nawet elektronika wydaje się naturalnym instrumentem (taneczna „Jakhana Jakhana”), aczkolwiek kończące całość 4 remixy w wersji dubstep mogą wywołać irytacje.

Habakuk z Kalokagathosem nie odkrywa niczego nowego, ale widać ogromną frajdę i przyjemność ze słuchania. Takie miksy zawsze sprawiają dobre wrażenie i wyciągają zakurzoną muzykę z muzeów oraz skansenów.

7,5/10

Radosław Ostrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s