Amator

Czym jest koszykówka? Dla Amerykanów jest sensem życia, zwłaszcza dla czarnoskórych. Jednym z takich ambitnych chłopaków jest Terron – 14-letni chłopak ze świetnym talentem do gry oraz równie dużym problemem z liczbami. I ten cholernie zdolny dzieciak dostaje szansę od prestiżowej szkoły, by grać w jej drużynie. Ale to w drugiej stronie stanu, przez co nasz bohater staje się zdany na siebie.

amator1

Kolejna produkcja od Netflixa, gdzie tym razem dostajemy film sportowy. Ale jednocześnie reżyser próbuje pokazać amatorski sport na poziomie licealnym. Nie brakuje tutaj zgrabnie sfilmowanych scen gry w kosza i pewnych dramatów rzuconego na głęboką wodę chłopaka: nie rozróżnienie liczb (tutaj cyfry są rozmyte, namieszane i nieczytelne), pozostanie sobą, działanie systemu edukacji, skupionego na sportowym rozwoju, amatorski sport pełen kasy oraz sponsorów (aż dziwne). Sytuacja chłopaka pełna jest dylematów, które nie są do końca wygrane. Jest znowu wiele wątków, które są albo powoli rozkręcają, albo stanowią tylko tło (fałszowanie wieku, zdrowotne problemy ojca-byłego sportowca czy relacje szkoła-sponsor), nie wykorzystując w pełni potencjału. Wszystko jest tutaj skupione na sportowym wątku, gdzie początkowe zagubienie oraz dezorientacja zostaje pokonana dość łatwo. Tutaj najbardziej interesująca jest relacja chłopca z trenerem, sprawiającym wrażenie surowego, lecz sprawiedliwego ojca. Ale ten człowiek ma w sobie jeszcze inne oblicze, pojawiające się bardzo rzadko (scena rozmowy z ojcem chłopca), starającego się dbać przede wszystkim o wynik. I to świetnie prezentuje Josh Charles w tej roli, kradnąc film samą swoją obecnością.

amator2

Tak samo prywatne mocne są problemy chłopaka próbującego ogarnąć swoje problemy i trudną relację z ojcem, próbującym dać najlepsze dla swojego syna. To wszystko zostaje sprowadzone do słodko-gorzkiego finału, gdzie niby udaje się zrealizować plan, tylko cena za spełnienie swoich marzeń jest bardzo wyboista. Może i nie imponuje rozmachem czy dużym budżetem (to taki spokojny dramat obyczajowy z wątkami sportowymi), ale nie brakuje emocji.

amator3

Aktorsko jest solidnie (wybija się Charles jako trener), a nawet nasz protagonista (Michael Rainey Jr.) potrafi łatwo wzbudzić sympatię i pozostaje naturalny aż do samego końca. Pozostali zawodnicy się nie wybijają, ale nie są w żaden sposób źle. „Amator” jest całkiem niezłym dramatem sportowym, nie do końca wykorzystujący swój potencjał, jednak ma swoje ciekawe momenty.

6,5/10

Radosław Ostrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s