Chyłka – Zaginięcie

Mecenas Joanna Chyłka jest jednym z najbardziej cenionych adwokatów warszawskiej kancelarii Żelazny/McKay. Ostra, szorstka i zawsze wygrywająca każdą sprawę. Ale najbliższe dni mocno wywrócą jej życie do góry nogami. Po pierwsze, zostaje patronem aplikanta Kordiana Oryńskiego, a po drugie dzwoni z prośbą o pomoc dawna znajoma Angelika Szlezyngier. Kobieta razem z mężem są podejrzewani w sprawie zaginięcia swojej córki, a śledztwo coraz bardziej skupia się na nich.

chylka1-1

TVN zdecydował się przenieść na ekran cykl powieści Remigiusza Mroza o mecenas Chyłki. Jednak dlaczego zaczęli od drugiego tomu? Pozostaje to zagadką, niemniej „Zaginięcie” lawiruje między kryminalną intrygą a dramatem sądowym. Bo choć mamy tutaj dochodzenie, nasi bohaterowie nie uczestniczą w nim bezpośrednio. W końcu obrońcy mają przede wszystkim bronić swoich klientów, a nie bawić się w detektywa oraz dotrzeć do prawdy. Być może dlatego mamy tutaj sporo scen w sądzie, gdzie każdy dowód, każda poszlaka jest rozpatrywana ze wszelkich możliwych perspektyw. A czy prawda jest tak naprawdę ważna, istotna czy liczy się tylko wygrana za wszelką cenę? Te pytania będą krążyć w trakcie oglądania, a sprawa zaczyna mieć drugie dno.

chylka1-2

Reżyser Łukasz Palkowski ma wprawę w prowadzeniu kryminalnych opowieści (kto oglądał pierwszy sezon „Belfra”, ten wie) i tutaj tylko to potwierdza. „Zaginięcie” jest pozornie spokojnie poprowadzone i bez jakichś formalnych fajerwerków. Pozornie stonowany kolorystycznie, gdzie mamy zderzenie sterylnych budynków Warszawy z Augustowem i okolicami – niepozbawione brudu, szarzyzny oraz będąca bardziej przyziemna. I pojawiają się zakręty, cliffhangery, kolejne wolty zmuszające do weryfikacji tego, co już wiemy o bronionych klientach. Kto tu tak naprawdę kłamie, manipuluje i komu możemy zaufać? Tajemnica tutaj naprawdę wciąga, tylko szkoda, że ostatni odcinek troszkę wykłada wszystko kawę na ławę (w jednym monologu, ale za to z retrospekcjami) i jednocześnie jest podbudowa pod drugą serię.

chylka1-3

Na mnie największe wrażenie robiły utarczki w sądzie oraz relacja między Chyłką a Oryńskim. Dialogi nie są pozbawione ciętych ripost, bluzgów oraz wszystkich meandrów prawniczych. Pozornie jeszcze mamy parę pobocznych wątków, jednak nie psują one dobrego wrażenia i nie ma ich tutaj aż tak wiele, by stanowiło obciążenie. Cała historia o dziwo ma ręce i nogi, intryga nie wydaje się naciągana czy absurdalna, zaś bohaterowie potrafią zaciekawić.

chylka1-5

Aktorsko serial całkowicie dominuje Magdalena Cielecka, wracająca do wielkiej formy. Aktorka miała dość trudną rolę prawniczki, z ciętymi ripostami, bardzo niedostępną, kompetentną i nie bojącą się stosować nieczystych zagrywek. Bywa cyniczna i nieufna wobec klientów, a jednocześnie walczy jak lwica. Choć nie przyzna się do tego wprost. Zderzona zostaje z idealistycznym oraz zaczynającym swoją karierę Ordyńskiego, który dostaje ksywę „Zordon” i aparycję Filipa Pławiaka. Aktor radzi sobie dobrze, ma wiele uroku i tworzy dość zgrany duet. Najtrudniejsze zadanie mieli wcielający się w role podejrzanych Katarzyna Warnke i Michał Żurawski. Ona sprawia wrażenie dziwnie spokojnej, a on jest bardzo wyciszony, wręcz przybity, zaś oboje skrywają wiele tajemnic. Z drugiego planu warto wyróżnić Mirosława Haniszewskiego (sprytny, choć lekko „dresiarski” cwaniak Wito), Piotra Głowackiego (prokurator Aronowicz z włosami a’la Jezus) oraz Piotra Żurawskiego (informatyk Kormak).

chylka1-4

Powiem szczerze, że „Zaginięcie” jest bardzo sprawnie wykonanym serialem kryminalnym. Historia wciąga, dialogi są mocne (chociaż za dużo klną), zaś prawnicze meandry potrafią zaangażować. I jestem strasznie ciekawy, co będzie dalej z mecenas Chyłką oraz nową, bardziej skomplikowaną sprawą. A że druga seria już w piątek, to zgadnijcie, co będę robił.

7,5/10

Radosław Ostrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s